Wszystkie wpisy
Koszty i wycena8 min czytania

Jak wygląda wycena aplikacji. Czytam ofertę od strony wykonawcy

Dwie oferty na tę samą aplikację, jedna dwa razy droższa. Zwykle nie dlatego, że ktoś zawyża, tylko dlatego, że każda wycenia inny projekt. Pokazuję, jak to wyłapać.


Rzetelna wycena aplikacji ma pięć części: zakres spisany jako lista funkcji, założenia, sposób rozliczenia (stała cena albo czas i materiał), harmonogram z etapami oraz to, co dostajesz na koniec: kod, dane, konta. Brak którejkolwiek oznacza, że kwota na dole jest liczbą bez kontekstu i nie da się jej porównać z inną ofertą.

Wyceny piszę sam, więc znam je od strony wykonawcy. Poniżej czytam typową ofertę punkt po punkcie i pokazuję, gdzie chowa się różnica między kwotą z oferty a kwotą z ostatniej faktury. Widełki dla systemów przeglądarkowych są osobno we wpisie ile kosztuje aplikacja webowa.

Stała cena czy czas i materiał

Stała cenaCzas i materiał
Kiedy pasujeZakres da się spisać przed startemZakres wyłania się w trakcie, rozwój działającego produktu
Kto ponosi ryzyko złej wycenyWykonawcaTy
Zmiana w trakcieAneks z osobną wycenąPo prostu kolejne godziny
Na co patrzećJak precyzyjny jest zakres i co jest poza nimStawka, limit godzin w etapie, raport z czasu pracy

Przy pierwszej wersji aplikacji zwykle proponuję stałą cenę za etap. Czas i materiał zostawiam na rozwój po starcie, kiedy nikt nie wie, co pokażą pierwsze tygodnie użycia.

Zakres: lista funkcji, nie lista ekranów

„Ekran logowania, ekran listy, ekran szczegółów” nic nie mówi o pracy. Dobra wycena opisuje, co użytkownik może zrobić, i nazywa role. Sprawdź, czy w ofercie są te pozycje, bo to one najczęściej wypadają z tańszej wersji:

  • panel administracyjny: kto i gdzie zmienia treści, ceny, użytkowników;
  • integracje: z jakim systemem, w którą stronę płyną dane, czy ten system ma API;
  • powiadomienia: e-mail, push, SMS, przy jakich zdarzeniach;
  • testy i wdrożenie: publikacja w sklepach, serwer, import danych;
  • poprawki po starcie: ile tygodni okresu gwarancyjnego i co obejmuje.

Założenia: tu siedzi przyszły aneks

Każda wycena stoi na założeniach, nawet jeśli ich nie wypisuje. „Klient dostarczy teksty i grafiki”, „system księgowy ma udokumentowane API”, „jeden język”. Kiedy założenie okazuje się nieprawdziwe, pojawia się aneks. Oferta, która założeń nie wypisuje, nie jest tańsza. Przesuwa tylko rozmowę o pieniądzach na trzeci miesiąc projektu.

Jakie kwoty są realne

U mnie, orientacyjnie: MVP z jednym przepływem od 7 200 zł, system z rolami i panelem od 20 000 zł, aplikacja pod klucz (mobile, web i backend) od 44 000 zł. Oferta znacznie poniżej tych progów przy tym samym zakresie zwykle coś pomija. Znacznie powyżej często zawiera zespół, którego jednoosobowy projekt nie potrzebuje. Obie sytuacje warto wyjaśnić, zanim podpiszesz.

Co dostajesz na koniec

Ostatnia rzecz, którą sprawdzam w każdej ofercie: czy kod, konta w sklepach, serwer i domena są na firmę klienta, czy na wykonawcę. To nie wpływa na kwotę w ofercie, ale decyduje o koszcie każdej zmiany za dwa lata. Jak zapisać to w umowie, opisałem we wpisie umowa na wykonanie aplikacji.

Krótko

  • Wycena ma pięć części: zakres, założenia, rozliczenie, harmonogram, własność.
  • Stała cena przy spisanym zakresie, czas i materiał przy rozwoju.
  • Zakres to lista funkcji i ról.
  • Niewypisane założenia to przyszły aneks.
  • Porównuj oferty dopiero po sprowadzeniu ich do jednej tabeli.

Masz już ofertę i nie wiesz, czy jest kompletna? Prześlij ją, powiem, czego w niej brakuje. Własną wycenę odsyłam w 24 godziny, za darmo. Jak pracuję, opisałem na stronie oprogramowanie na zamówienie dla firm.

Mateusz Przybysz – buduję firmom aplikacje web i mobile. Odpowiadam za weryfikację merytoryczną i publikację tego tekstu.

Opublikowano 12 października 2026.

Jeśli to Twój przypadek

Pytania do tego wpisu

To, o co czytelnicy dopytują najczęściej po lekturze.

Czy wycena aplikacji powinna być darmowa?

Wstępna, z widełkami i listą założeń: tak, to standard. Ja odsyłam ją w 24 godziny, za darmo. Płatne bywa dopiero szczegółowe rozpisanie zakresu na ekrany i przypadki brzegowe, bo to kilka dni pracy, która zostaje u Ciebie niezależnie od tego, kogo wybierzesz.

Stała cena czy rozliczenie za czas pracy?

Stała cena, gdy zakres da się spisać przed startem: znasz proces, wiesz, kto będzie używał aplikacji i do czego. Czas i materiał, gdy zakres ma się wyłonić w trakcie, na przykład przy rozwoju działającego produktu. Przy stałej cenie ryzyko błędnej wyceny bierze wykonawca, przy czasie i materiale Ty.

Dlaczego dwie wyceny tej samej aplikacji różnią się o połowę?

Najczęściej dlatego, że wyceniają różne zakresy. Jedna zakłada panel administracyjny i integrację, druga nie. Jedna liczy testy i wdrożenie, druga kończy na kodzie. Zanim porównasz kwoty, sprowadź obie oferty do tej samej listy funkcji i tej samej listy założeń.

MOD-12 · KANAŁ BEZPOŚREDNI
Następny krok

Chcesz to przełożyć na swoją firmę?

Napisz w dwóch zdaniach, co robicie dziś ręcznie. W 24h odeślę pomysł i widełki. Za darmo.

lub napisz bezpośrednio:gluon.v3@gmail.com

Wysyłając formularz, zgadzasz się na kontakt w sprawie tego zapytania. Administratorem danych jest Mateusz Przybysz; przetwarzam je wyłącznie po to, by Ci odpowiedzieć. Polityka prywatności